XIII kolejka IV ligi dolnośląskiej - wyczekana wygrana.
Dodane przez mkswlokniarz dnia 02/11/2014 20:17
XIII kolejka IV ligi dolnośląskiej okazała się szczęśliwa dla mirskiego Włókniarza, który po ciężkim boju pokonał strzegomski AKS. Goście zdecydowanie ułatwili gospodarzom zadanie, bowiem przez ponad godzinę grali w osłabieniu po czerwonej kartce Domaradzkiego z 29 minuty. Włókniarz stworzył sobie kilka okazji bramkowych, z których udało się wykorzystać tylko jedną ale jak się później okazało na wagę zwycięstwa...

galeria meczowa


Rozszerzona zawartość newsa
XIII kolejka IV ligi dolnośląskiej okazała się szczęśliwa dla mirskiego Włókniarza, który po ciężkim boju pokonał strzegomski AKS. Goście zdecydowanie ułatwili gospodarzom zadanie, bowiem przez ponad godzinę grali w osłabieniu po czerwonej kartce Domaradzkiego z 29 minuty. Włókniarz stworzył sobie kilka okazji bramkowych, z których udało się wykorzystać tylko jedną ale jak się później okazało na wagę zwycięstwa.

Już w 1 minucie Jarek Wichowski mocnym strzałem starał się zaskoczyć Nowaka, który skutecznym piąstkowaniem zapobiegł utracie gola. W 5 minucie Adam Kowalski odebrał piłkę w naszym polu karnym Demirovowi ale tylko pobłażliwości sędziego zawdzięcza, że nie było odgwizdanego faulu, a tym samym rzutu karnego. W 21 minucie sam na sam z Szymonem Jaworskim wyszedł Werner ale nasz bramkarz zdołał jego strzał odbić nogami. W 28 minucie po rzucie rożnym dla Włókniarza obrońcy AKS-u wybili piłkę przed pole karne, następnie wróciła ona w "szesnastkę" gości, tam przejął ją Bartek Morzecki i z najbliższej odległości skierował do siatki. Goście sygnalizowali pozycję spaloną strzelca, w pomeczowych wypowiedziach pojawiały się nawet ich teorie o co najmniej 5-cio metrowym off-sajdzie ale koniec końców trzeba przyznać, że w tej sytuacji zaspali defensorzy AKS-u. Sędzia bramkę uznał, a chwilę później Domaradzki wyciął wychodzącego na czystą pozycję Wichowskiego i musiał udać się do szatni. Dodatkowo w przeciągu kilku kolejnych minut groźnych kontuzji doznali w kolejności Demirov (kostka) i Werner (kolano) i atak gości praktycznie przestał istnieć.

Na początku drugiej połowy Bartek Morzecki stanął przed znakomitą okazją do podwyższenia wyniku ale będąc sam na sam z Nowakiem starał się go lobować i w konsekwencji zamiast umieścić piłkę w siatce podał ją bramkarzowi w ręce. Goście, choć osłabieni starali się przejąć incjatywę i momentami przeważali. Włókniarz kontratakował i w 82 minucie świetną okazję miał Łukasz Krawczyk, który po podaniu wzdłuż bramki miał przed sobą tylko bramkarza gości, ale strzelił i tak prosto w niego.


WŁÓKNIARZ - AKS STRZEGOM  1:0 (1:0)


Bramka: 1:0 - B. Morzecki (28). Żółte kartki: Ł. Niemienionek, Badura, B. Morzecki, Wichowski oraz Krupnik. Czerwona kartka: Domaradzki (29 - za faul). Sędziowali: Jarosław Łuniewski oraz Piotr Kaczemba i Paweł Gurban. Widzów: 200.

WŁÓKNIARZ: Jaworski - Becker, Kowalski, Ł. Niemienionek, Juźwik - D. Grygiel (81. Krawczyk), Woźniczka, Badura, J. Jasiński (83. Dasiak) - Wichowski (90. Górny), B. Morzecki (90. Kocój).

AKS:
Nowak - Krupnik (73. Jaszowski), Serweciński, Bober, Wiśniewski - Domaradzki, Sobczak, Fojna, Rogowicz (53. Sabat) - Demirov (31. Traczykowski), Werner (38. Burszta).

galeria meczowa

XIII kolejka IV ligi dolnośląskiej - 31.10.2014:
Miedź II Legnica - KS Polkowice 4:0

02.11.2014:
GKS Kobierzyce - Zjednoczeni Żarów 2:3
Sokół Wielka Lipa - Nysa Zgorzelec 2:1
Granica Bogatynia - Olimpia Kowary 0:0
LKS Stary Śleszów - Orkan Szczedrzykowice 2:1
Orzeł Ząbkowice Śląskie - Widawa Bierutów 4:0
Włókniarz Mirsk - AKS Strzegom 1:0
Chojnowianka Chojnów - BKS Bolesławiec 1:4